Otrzymuj rabaty i informacje
o promocjach jako pierwszy
Już teraz zapisz się do newslettera
Zapisując się na newsletter akceptujesz Regulamin serwisu.
sarafis.club - Porady

Najpiękniejsze hymny polskich klubów


Solą piłki nożnej są bramki, ale sport ten nie istniałby bez kibiców. Dlatego kluby, ale też sami sympatycy dbają o to, by mieć swoją tożsamość, unikalne przyśpiewki i najlepsze hymny, które można śpiewać przed i w trakcie meczu.

Pisaliśmy już o popularnych hymnach zagranicznych zespołów takich jak „You’ll Never Walk Alone”, a jako że dzisiaj startuje nasza Ekstraklasa, to właśnie rodzimym klubom (a raczej ich hymnom) chcielibyśmy poświęcić nieco miejsca.

Niemen przy Łazienkowskiej

Kibice Legii Warszawy nie wyobrażają sobie meczu swojej ukochanej drużyny bez przeboju „Sen o Warszawie” Czesława Niemena. Od marca 2004 roku jest to nieoficjalny hymn aktualnego wicemistrza Polski.

Cracovia „nigdy nie zejdzie na psy”

Kontrowersyjny wers znalazł się w hymnie Cracovii, który w oryginalne wykonuje związany z Krakowem Maciej Maleńczuk. Co ciekawe, hymnem Pasów było kiedyś „Jak długo na Wawelu” – przyśpiewka, która jest teraz najchętniej śpiewana przez kibiców największych rywali zza miedzy, czyli Wisły Kraków.

Grechuta rządzi w Kielcach

Po Niemenie i Maleńczuku czas na kolejną gwiazdę polskiej piosenki. Marek Grechuta, bo o nim mowa, zainspirował kibiców kieleckiej Korony. Co prawda oficjalny hymn Korony został wybrany w 2004 roku, kiedy klub występował w trzeciej lidze, ale zupełnie nie przyjął się wśród kibiców, którzy do dzisiaj wolą śpiewać „Ważne są tylko te dni".

Koncert Beatlesów… w Poznaniu?

Jeśli słuchając przed meczem kibiców Lecha Poznań wyśpiewujących słowa „Ludzi tłum przez miasto gna|Dziś Kolejorz mecz swój gra” myślicie sobie „gdzieś to już słyszałem” to nic dziwnego. Przyśpiewka drużyny z wielkopolski została napisana do muzyki… Yellow Submarine zespołu The Beatles. Okazją do powstania hymnu był awans Kolejorza do Ekstraklasy w 1972 roku.

Mocny akcent ze Szczecina

Pogoń Szczecin może pochwalić się jednym z najmocniejszych hymnów w polskiej Ekstraklasie. Utwór "My Portowcy" nagrany został przez metalową grupę Quo Vadis. Hymn nagrano z okazji 60-lecia klubu, po raz pierwszy rozbrzmiał na stadionie w Szczecinie w 2008 roku.

Marsz, marsz Polonio

Co prawda bytomska Polonia od kilku już lat nie występuje w naszej Ekstraklasie, co więcej, zdążyła już spaść do trzeciej ligi, jednak kibice z pewnością nadal pamiętają jej hymn. Pozostaje żyć nadzieją i wierzyć w słowa hymnu, które mówią „były dobre i złe czasy, dla naszej Polonii, lecz nadejdą jeszcze chwile niejednej wiktorii.

Pieśń o małym rycerzu z Białegostoku

Jaga w minionym sezonie zajęła trzecie miejsce na podium w T-Mobile w Ekstraklasie. Nic dziwnego, skoro do walki niósł ich taki hymn. „Pieśń o małym rycerzu” znana jest bardziej z siatkarskich aren, ale świetnie zaadaptowali ją również kibice Jagielloni Białystok.

Jak widać na powyższych przykładach nie liczy się wielkość ani historia klubu, ale serce i miłość kibiców, których doping często niesie zawodników do zwycięstwa. Chociaż w Polsce tradycja piłkarskich hymnów poza niektórymi wyjątkowi nie jest tak barwa jak w zagranicznych klubach, to naprawdę nie mamy się czego wstydzić.

Kibicom życzymy sporo piłkarskich emocji na boiskach naszych rodzimych lig, piłkarzom niezależnie od barw klubowych samych zwycięstw, a gdyby ktoś chciał się zaopatrzyć w piłkarski sprzęt to zapraszamy do naszego sklepu.

 

sarafis.club